Porozmawiajmy o terapii mowy dzieci

093(1)

Na podstawie wywiadów z rodzicami podczas badań okazuje się, że wielu logopedów wciąż popełnia te same błędy.

Błąd 1. Nierzetelna diagnoza.

Skrupulatna diagnoza to podstawa skutecznej terapii. Bez dokładnej oceny rozwoju mowy u dziecka, zebrania szczegółowego wywiadu z rodzicem, zastosowania odpowiednich narzędzi oraz wyciągnięcia prawidłowych wniosków nie można zaprogramować planu terapii.

Błąd 2. Zbyt szybkie przechodzenie do kolejnego etapu terapii.

Nie można zbudować piętra domu bez położenia fundamentów. Podobnie jest z terapią. Jeśli narzucimy zbyt szybkie tempo terapii bez analizy, czy dziecko opanowało dotychczasowy materiał doprowadzamy do sytuacji, w której mały pacjent nie będzie w stanie realizować nowych wymagań.

Błąd 3. Brak elastyczności.

Niezwykle istotne w czasie pracy z dzieckiem jest to, żeby na bieżąco analizować czy rodzaj zadań, ich kolejność czy poziom trudności jest odpowiednio dobrany. Sztywność terapeuty, polegająca na próbie uporczywej realizacji z góry założonego planu bez chęci dopasowania się do sytuacji jest jednym z decydujących czynników, powodujących niepowodzenie i frustrację.

Błąd 4. Nuda w terapii.

Decydując się na jakąkolwiek pracę w USŁUGACH powinieneś mieć świadomość, że wiąże się ona ze SŁUŻENIEM ludziom. Trzeba o tym szczególnie pamiętać, pracując z dziećmi. Logopeda powinien zrobić wszystko, aby dopasować się do zainteresowań, wieku czy temperamentu dziecka, ułatwiając Mu dojście do celu terapeutycznego w taki sposób, aby wspólnie spędzony czas był jak najciekawszy.

Błąd 5. Brak autorytetu dla dziecka i rodzica.

Decydując się na jakąkolwiek usługę chcemy mieć pewność, że nasz wybór jest słuszny. Podobnie jest w terapii. O jej skuteczności decyduje nie tylko to, czy terapeuta jest sympatyczny, ale również czy potrafi zbudować swój autorytet w oczach dziecka oraz rodzica. Niezwykle ważne jest umiejętne – profesjonalne, ale i przystępne opisywanie bieżących wyników w terapii, nakreślanie najbliższych celów, tłumaczenie przyczyn i potencjalnych konsekwencji. Dziecko i rodzic powinni czuć, że są prowadzeni przez osobę kompetentną i pewną tego, co robi.

Błąd 6. Terapia w parach lub grupowa.

Terapia logopedyczna nie ma prawa być prowadzona inaczej, jak tylko indywidualnie. Profilaktyka w przedszkolu – owszem. Natomiast dziecko, które zostało po wcześniejszym badaniu zakwalifikowane do terapii musi być objęte pracą jeden na jeden. Zarówno program terapii, metody pracy oraz podejście logopedy powinno wynikać z potrzeb konkretnego dziecka.

Błąd 7. Ignorowanie podpowiedzi rodzica.

To rodzice a nie logopeda najlepiej znają swoje dziecko, dlatego to Oni są najlepszym źródłem wiedzy na Jego temat. Warto wsłuchać się w Ich doświadczenia na temat kontaktu dziecka w innych miejscach, z innymi specjalistami. Dobrze spróbować – na miarę możliwości – dopasować godziny pracy tak, aby terapia była najbardziej efektywna. Jeśli rodzic twierdzi, że dziecko będzie czuło dyskomfort pozostając same z logopedą w gabinecie – nie nalegać, aby opuścił gabinet. Wziąć pod uwagę sugestię, że maluch potrzebuje więcej czasu, aby poczuć się pewniej w obecności nowopoznanej osoby.

Błąd 8. Nieumiejętność przyznania się do błędu i brak weryfikacji swojej pracy.

Praca logopedy wymaga nieustannej analizy, czy proponowane oddziaływania są odpowiednie dla pacjenta. Doświadczenie przychodzi nie tylko z czasem, ale przede wszystkim wraz z liczbą pacjentów, którym została udzielona pomoc oraz rozmaitymi zaburzeniami mowy, z jakimi przyszło się mierzyć. Dobrze w tym wszystkim mieć mentora, który podpowie, jaką drogę obrać, utwierdzi w słuszności podjętej decyzji czy wskaże błąd. Niestety wiele osób w obawie przed krytyką zamyka się za drzwiami swojego gabinetu, nie weryfikując swojej wiedzy i warsztatu pracy.

Błąd 9. Powielanie mitów na temat rozwoju mowy.

„Chłopcy zaczynają mówić później niż dziewczynki”, „Wędzidełko języka się rozciągnie”, „Nie warto z 2-latkiem iść do logopedy” – te wciąż powielane mity rodzice słyszą również od niektórych logopedów. To przerażające, jak wiele osób po zakończeniu studiów nie poszerza i nie aktualizuje swojej wiedzy, wprowadzając rodziny w błąd.

Błąd 10. Wchodzenie w kompetencje innych specjalistów.

Każdy powinien być specjalistą w zakresie zawodu, który realizuje. Oczywiście, trzeba mieć szeroką wiedzę z obszarów pokrewnych do logopedii czy mających wpływ na funkcjonowanie pacjenta, dzięki czemu perspektywa terapeutyczna jest obszerniejsza. Natomiast skupianie się na poradach fizjoterapeutycznych czy psychologicznych w terapii logopedycznej nie powinno mieć miejsca. Naturalnie, czym innym jest współpraca z innymi specjalistami i sugerowanie rodzicowi dodatkowej konsultacji. Podejściu interdyscyplinarnemu mówimy zdecydowane TAK!

Błąd 11. Tracenie czasu podczas terapii na nieistotne zadania.

Nierzadko spotykamy się z opisami terapii, w których logopeda proponuje zabawy czy zadania, których jedynym celem jest wypełnienie (a raczej strata) czasu przeznaczonego na spotkanie z dzieckiem. W jakim celu wykonywać różnicowanie dźwięków z pacjentem, który nie ma z tym trudności? Czy nie można zachęcić do kolorowania obrazka rodzica w domu a nie przeznaczać na to 10 minut podczas spotkania z logopedą? Czemu służyć mają ćwiczenia w pełni sprawnych warg u dziecka?

 

Jeśli zależy Ci na rzetelnej diagnozie i skutecznej terapii swojego dziecka lub masz wątpliwości na temat jego rozwoju mowy kliknij w przycisk poniżej i skorzystaj z pomocy specjalistów.

https://cditn.pl/kontakt/

Udostępnij:

Zobacz posty o podobnej tematyce
Porozmawiajmy o terapii mowy dzieci

Na podstawie wywiadów z rodzicami podczas badań okazuje się, że wielu logopedów wciąż popełnia te same błędy. Błąd 1. Nierzetelna diagnoza. Skrupulatna diagnoza to podstawa

Porozmawiajmy o karmieniu dziecka

Wielu rodziców popełnia te same błędy. Błąd#1 Brak decyzji o podcięciu wędzidełka języka u dziecka. Bez podcięcia wędzidełka języka, Twój maluch będzie miał problemy ze

Skip to content